| | Zanim wystartował Apollo - eksploracja Księżyca
W roku 1961, prezydent John Kennedy, ogłosił, że narodowym celem Stanów Zjednoczonych jest wylądowania Amerykanina na Księżycu, a także jego bezpieczny powrót na Ziemię przed upływem dekady. Było to niezwykle odważne, a także ryzykowne stwierdzenie, gdyż niewiele wiedziano jeszcze o powierzchni 'srebrnego globu'. Ponadto żaden Amerykanin nie odbył jeszcze lotu orbitalnego i nie było wiadomo czy ktokolwiek jest w stanie przeżyć długi i ryzykowny lot na Ksieżyc.
Nie było również wiadomo, czy możliwe jest lądowanie i ponowny start z powierzchni Ksieżyca. Aby to sprawdzić Amerykanie wysłali w kierunku naszego satelity wiele automatycznych sond serii Ranger, Surveyor i Lunar Orbiter. Międzyczasie kontuowano misje załogowe statków Mercury. Dostarczyły one niezbędnych informacji dotyczących budowy i powierzchni Księżyca, a także stanowiły właściwy podkład pod następne załogowe misje Gemini i Apollo.
Sondy serii Ranger
Amerykanie potrzebowali dokładnych zdjęć i pomiarów geodezyjnych, aby precyzyjnie wybrać miejsce lądownia na Ksieżycu. Sondy serii Ranger, wysyłane pomiędzy sierpniem 1961, a marcem 1965, były pierwszymi amerykańskimi próbnikami księżycowymi. Ich głównym celem było twarde lądowaie na powierzchni Księżyca, poprzedzone wykonaniem serii zdjęć powierzchni srebrnego globu, z bliskiej odległości.
Loty pierwszych trzech próbników ( sondy Ranger 1, 2 i 3 - zostały wysłane w 1961 r.) nie powiodły się, gdyż ani jedna sonda nie dotarła do celu. Ranger 4, który został wysłany później, dotarł do celu, ale nie przesłał żadnych istotnych danych, Następnie roztrzaskał się o powierzchnię Księżyca. Dwie następne próby były równie nieudane.
Mimo 6 nieudanych lotów, Amerykanie nie poddali się i w lipcu 1964 wysłali w kosmos sondę Ranger 7, której lot okazał się sukcesem. Sonda wyposażona w 6 kamer telewizyjnych wykonała i przesłała na Ziemię ok. 4300 zdjęć Księżyca. Rozbiła się podczas lądowania w okolicach Mare Nubium.
Następne dwie sondy, Ranger 8 ( luty 1965 ) oraz Ranger 9 ( marzec 1965 ) przesłały na Ziemię odpowiednio ok. 7000 i 6000 zdjęć. Rozbiły się w czasie lądowania w okolicach ( Ranger 8 ) Mare Tranquillitatis, ( Ranger 9 ) krateru Aphonsus. Dzięki wykonanym przez ostatnie trzy sondy zdjęciom ustalono, że powierchnia Księżyca zawdzięcza swój obecny kształt bombardowaniu materią międzyplanetarną ( m.in. meteorytami ). W oparciu o wykonane zdjęcia, naukowcy wybierali miejsca odpowiednie do lądowania lądowników księżycowych Apollo.
Sondy serii Lunar Orbiter
Po zakończeniu lotów sond z serii Ranger, Amerykanie postanowili wysłać na orbitę księżycową statki z serii Lunar Orbiter. Miedzy sierpniem 1966, a sierpniem 1967 na orbicie naszego satelity znalazła się seria 5 amerykańskich sztucznych satelitów. Ich kształt był zbliżony do stożka ściętego, z czterema symetrycznie rozmieszczonymi tacami baterii słonecznych, które zaopatrywały satelity w energię. Do wyniesienia w kosmos Lunar Orbiter-ów posłużyła rakieta nośna Atlas Agena D (Atlas), która międzyczasie doskonale spisywała się w amerykańskim programie orbitalnych lotów załogowych Mercury.
Głównym zadaniem sond było wykonanie dokładnych zdjęć powierzchni Księżyca dla celów poznawczych. Naukowcom chodziło również o uzyskanie bardziej precyzyjnych informacji dotyczących miejsc pod lądowanie lądowników wypraw Apollo. Satelity serii Lunar Orbiter dokonały również pomiarów pyłu kosmicznego, a także poziomu promieniowania.
Pierwsze trzy szukaly miejsc do ladowania w okolicach równika, a więc poruszały się po orbicie przechodzącej nad równikiem Księżyca. Dwie ostatnie obraly orbite przechodzaca nad biegunami ksiezyca. Na podstawie wielu zdjęć dużej rozdzielczości dostarczonych przez Lunar Orbiter-y sporządzona pierwsze precyzyjne mapy Ksieżyca. Ponadto sonda Lunar Orbiter 1 jako pierwsza na świecie wykonała zdjęcie Ziemi widzianej z kosmosu.
Sondy serii Surveyor
Niemal równocześnie z satelitami Lunar Orbiter, Amerykanie wysłali w kosmos kolejną serię próbników księżycowych serii Surveyor. Między czerwcem 1966, a styczniem 1968 siedem statków Surveyor miękko lądowało na powierzchni Ksieżyca. Takie lądowanie było możliwe dzięki zastosowaniu w konstrukcji silników wstecznych oraz trzech tzw. amortyzujących 'łap'. Ich zadaniem było badanie gruntu księżycowego, wyznaczanie jego składu chemicznego oraz ustalenie czy na powierzchni srebrnego globu może bezpiecznie wylądować statek Apollo.
Sondy przesłały obrazy i dane dotyczące proponowanych miejsc przyszłego lądowania Apollo. Zrobiły również dużo zdjęć powierzchni. Lądowały pomyślnie w okolicach: ( Surveyor 1 ) Oceanus Procellanum, ( Surveyor 3 ) krateru Flamsteada, ( Surveyor 5 ) Mare Tranguillitatis, ( Surveyor 6 ) Mare Vaporun, ( Surveyor 7 ) Mare Humorun.
W listopadzie 1969 seleonauci z Apollo 12, którzy wylądowali w odległosci zaledwie 180 metrów od Surveyora 3, zabrali na Ziemie niektóre elementy sondy by można je było poddać badaniom na Ziemi.08.03.2003 | |