| | Jak bezpiecznie obserwować Słońce?
Najłatwiejsze do odnalezienia na niebie ciało niebieskie niestety nie należy do najwygodniejszych do obserwacji. Stare porzekadło głosi, że przy pomocy instrumentu optycznego bez dodatkowych zabezpieczeń gwiazdę dzienną zobaczyć można dwa razy w życiu: raz lewym okiem, raz prawym. Na tarczy Słońca dostrzec można ciekawe zjawiska: plamy, granulacja, pola pochodni, rozbłyski. Warto więc rozwiązać ten problem.
Filtry zakładane z przodu teleskopu
Popularną metodą obserwacji jest użycie filtru słonecznego.
Uwaga! Jedynie filtry zakładane Z PRZODU teleskopu są bezpieczne. Filtry okularowe bardzo szybko się nagrzewają, co często prowadzi do ich uszkodzenia, a w konsekwencji nawet do utraty wzroku.
Najtańszym rozwiązaniem (a równocześnie zapewniającym bardzo dobra jakość obrazu) są specjalne folie, np. Baader AstroSolar Filter ND5. Należy wykonać do nich oprawę (np z kartonu), którą założymy na wlot teleskopu. Uważnie trzeba sprawdzić, czy zapewnione jest stabilne mocowanie do urządzenia oraz czy folia nie jest uszkodzona. Filtr może wypaść po silniejszym podmuchu wiatru, jeśli niestarannie wykonamy oprawę!
Rzutowanie obrazu na ekran
Rozwiązanie najbezpieczniejsze dla oka. Niestety prowadzi do mocnego nagrzewania się okularu, co może spowodować jego uszkodzenie. Nie należy tego robić, jeśli nasz wyciąg okularowy posiada wewnątrz plastikowe elementy, nie zakładajmy też drogich okularów. Z własnego doświadczenia: najlepiej spisuje się do tego optyka rosyjska ;-) Teleskopy NPZ TAL są nawet seryjnie wyposażone w zestaw do projekcji na ekran. W roli ekranu użyjmy białej kartki papieru, lepiej matowego papieru fotograficznego. By polepszyć kontrast należy przytwierdzić dodatkowy karton tak, by rzucał cień na nasz ekran (by światło słoneczne bezpośrednio - bez udziału teleskopu - nie padało na niego). Jeśli nie mamy filtru na szukacz, najlepiej pozostawmy go zasłoniętego bądź go zdemontujmy. Bezpośrednie skierowanie tego urządzenia na Słońce może zakonczyć się uszkodzeniem krzyża nitek. Życiodajną gwiazdę odnajdujemy po prostu minimalizując cień rzucany przez teleskop.
Obserwacja zaćmień Słońca bez instrumentów optycznych
Kamera otworkowa. Wytnijmy dno w pudełku kartonowym i zaklejmy je kalką techniczną. Po przeciwnej stronie, na środku wykonajmy igłą mały otwór. Jego szerokość dobierzmy eksperymentalnie. Im dłuższe pudełko, tym większy i ciemniejszy obraz otrzymamy. Im większy otwór, tym jaśniejszy, ale bardziej rozmyty wizerunek. Podobny efekt uzyskamy obserwując cień rzucany przez liście drzewa: Eclipse In The Shade. Bez jakichkolwiek zabezpieczeń można oglądać jedynie koronę słoneczną, widoczną podczas zaćmień całkowitych.
Domowe sposoby (np zadymiona szybka) są często niebezpieczne. Takie filtry na ogół nie blokują w należytym stopniu szkodliwych promieni UV i podczerwieni.
Autor nie odpowiada za szkody wynikłe z obserwacji Słońca.
Radosław Ziomber
03.01.2011
| |